Weganie w Bombaju


Tłumaczenie artykułu ze strony dnaindia.com

Kiedy Rithika Ramesh zaprosiła swoich przyjaciół na przyjęcie urodzinowe z okazji 25 urodzin, byli oni bardzo sceptyczni. Rithika, która niedawno została weganką, także była nerwowa, ale postarała się, żeby byli mile rozczarowani. Przygotowała makaron z pełnoziarnistej mąki, tajlandzkie curry, pieczywo, pastę z nerkowców i ciasto czekoladowe – wszystko wegańskie i smaczne, sądząc po reakcji znajomych.

,,Wegańskie potrawy mogą być smaczne” mówi Rithika, i niemal jakby na przekór sceptycznym znajomym i krewnym, w lutym br. otworzyła firmę wegańskich wypieków Green Stove. Zaczęła od takich wegańskich smakołyków jak ciasta, ciastka, pieczywo i kremy, a kiedy ludzie zaczęli pytać o wegańskie dania, Rithika zaczęła serwować makarony, tajlandzkie curry, pizzę, sery, quiche i nachos.

Należy ona do zwartej, ale rosnącej społeczności wegan, starających się promować wegański styl życia.

Każdego roku, weganie na całym świecie obchodzą 1 listopada jako Światowy Dzień Weganizmu. W ramach obchodów, w Bangalore zorganizowano regionalną konferencję Międzynarodowej Unii Wegetariańskiej (IUV). Jednym z kluczowych tematów dwudniowej konferencji, która kończy się dzisiaj, jest wegańska żywność i jej różnorodne aspekty.

,,Dla etycznych wegan nie ma wielu dostępnych opcji w obecnych Indiach, gdzie coraz częściej tradycyjne wegańskie dania zostają zanieczyszczone niezdrowymi składnikami pochodzenia zwierzęcego” – mówi Shankar Narayan, prezydent Indyjskiego Wegańskiego Stowarzyszenia.

Nie tylko Zachodnie menu

Shankar Narayan, który mieszka w wiejskich okolicach Karnataka, przyznaje: „Wiejskie Indie są bardziej wegano-przyjazne w porównaniu z zamożnymi indyjskimi miastami.” Jednak dla 40-letniej Swatie Save, która osiedliła się w Indiach 2 lata temu, dostępne wegańskie dania są zwykle zachodnie. „Wegańskie dania są to najczęściej w stylu zachodnim sałaty, makarony, ciasta, muffiny etc. Tutaj trzeba szukać sklepów ze składnikami wegańskimi, większość z nich znajduje się w Południowym Bombaju” mówi weganka od 10 lat. Z okazji święta Diwali, Swatie przygotowała wegańskie słodycze, z których każdy został nazwany imieniem innego stanu indyjskiego. (…)

36-letnia Marisa Paolillo-Patel, założycielka firmy cateringowej Angel Food, zwykle ma klientów z Południowego Bombaju. „Z tego, co widzę, to weganizm jest albo bardzo elitarnym wyborem stylu życia, albo wymaga dużo wyrzeczeń” – mówi Marisa. Dla niej największym wyrzeczeniem były desery. Nic dziwnego, bo mieszkając w kraju, w którym mleko i produkty mleczne stanowią dużą część codziennych posiłków, rezygnacja z nabiału może być wyzwaniem.

Aby to zrekompensować, Marisa Patel oferuje wegańskie wersje jej ulubionych ciastek, parfait, kremów, ciast i muesli. Jednak głównie koncentruje się na zdrowym i ekologicznym jedzeniu oferowanym w jej przeważnie śródziemnomorskim menu, które przygotowuje w swoim domu w Malabar Hill, wykorzystując dużo owoców, orzechów i pełnego ziarna. „Jeśli przygotujesz posiłki z grzybów, ziemniaków, orzechów i ziarna we właściwy sposób, nie musisz szukać innych alternatyw mięsa.” mówi pani Patel.

Bogactwo wyobraźni w przygotowywaniu dań


Grupa wegan w tym mieście jest niewielka, ale zwarta, i organizuje warsztaty, kursy gotowania i regularne wspólne obiady. Na czele grupy stoi dr Nandita Shah, założycielka i dyrektorka Sanktuarium ds. Zdrowia i Powtórnego Połączenia ze Zwierzętami i Przyrodą (SHARAN). Prowadzi ona kursy gotowania, tak w Indiach jak i za granicą, aby popularyzować różnorodne wegańskie opcje. „Podczas moich warsztatów, serwuję uczestnikom 3 wegańskie posiłki dziennie, aby ich zaznajomić z wegańską żywnością.”

23 letnia Sneha Poojary, pracująca na zlecenia organizatorka konferencji, znana jest w grupie z tego, że robi najlepszą wegańską pizzę. (…) Mówi, że ciasto czekoladowe wykonane z pszennego chleba, czekolada Bournville, migdałowe i sojowe mleko są bardzo popularne wśród jej domowników. „Kiedy przechodzisz na weganizm, musisz przygotowywać jedzenie z wyobraźnią, szczególnie desery.” – twierdzi Sneha.

Dr Shah zamierza założyć firmę cateringową, która będzie oferować tanie zdrowe wegańskie lunche oraz sklep wegański, w którym będzie można kupić wegańskie produkty, kosmetyki, książki etc.

„Mamy w planach udostępnić w mieście dużo produktów bezmlecznych, a także rozszerzyć opcje wegańskie oferowane w restauracjach” – mówi 35-letnia Himani Shetty, weganka od 2 lat. (…)

W domu czy na zewnątrz, weganie w tym mieście nie boją się eksperymentowania, jeśli chodzi o przygotowywanie wegańskich potraw. „Chodzi nam o przygotowywanie pełnowartościowych zdrowych posiłków, które nie dają nam uczucia, że się czegoś wyrzekamy” – mówi pani Patel.

http://www.dnaindia.com/lifestyle/report_veganism-is-no-sacrifice_1460055

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: