Zweganizowany dom


Tłumacznie artykułu Lisy Cottrell-Bentley pt. Vegan-izing your Home.

Kiedy ludzie decydują się na weganizm, zazwyczaj jest dla nich szokiem, że w ich domu jest tak dużo nie-wegańskich rzeczy. Tak było ze mną, kiedy 8 lat temu zostałam weganką.

Zdecydowałam się, aby „spróbować” weganizmu, w ostatecznym wysiłku, żeby odzyskać zdrowie po latach bycia chorą. Po zaledwie trzech dniach nie byłam już chora i to naprawdę zrobiło na mnie wrażenie. To właśnie wtedy postanowiłam przyjąć dietę wegańską.

Gdy już w pełni byłam weganką, zaczęłam szukać wszelkich informacji na temat weganizmu jako stylu życia. Byłam zaskoczona, że większość ludzi decyduje się zostać weganami z powodów etycznych. Przekazałam moje informacje mężowi i dzieciom, i każde z nich postanowiło przejść na weganizm, w innym czasie i z innych powodów. Kiedy moja starsza córka zaangażowała się w to z powodów etycznych, zaczęłam bliżej przyglądać się naszemu domowi i naszym rzeczom. Mieliśmy produkty pochodzenia zwierzęcego wszędzie: nasze buty (skóra krów), nasze prześcieradła i przykrycia (jedwab i wełna), rękawiczki (kozia skóra) i dużo więcej! To było bardzo nieprzyjemne!

Ponieważ nie mogliśmy sobie pozwolić, aby wymienić wszystko w ciągu jednego dnia, obiecaliśmy, że wymienimy każdą rzecz z czasem i nigdy już nie kupimy rzeczy nie-wegańskich. Natychmiast oddaliśmy wszystkie skórzane buty na cele dobroczynne (z wyjątkiem butów wyjściowych, które zakłada się raz czy dwa do roku) i pozwoliliśmy sobie na używanie rzeczy, aż się zniszczą (jak rękawice do pracy). Uważaliśmy, że oddamy większy szacunek martwemu zwierzęciu, jeśli będziemy to ubierać, niż jeśli wyrzucimy to na wysypisko.

Powolna wymiana naszych nie-wegańskich przedmiotów (w ciągu ponad 18 miesięcy) dała nam okazję do znalezienia miejsc, gdzie kupowaliśmy nowe rzeczy, a było to dość trudne (w tamtym czasie) i nie znaliśmy nikogo, kto prowadził w pełni wegański styl życia. Najpierw zrobiliśmy listę nie-wegańskich składników (oprócz oczywistego „mięsa”), na które zwracaliśmy uwagę na etykietkach. To naprawdę pomogło!

Oto nie-wegańskie przedmioty, które spotyka się domu:

  • Jedwab (odzież, meble/zasłony, pościel)

  • Wełna (przykrycia na łóżka, ubrania, dywany/chodniki)

  • Wosk (świece, kosmetyki)

  • Sierść zwierzęca (szczotki)

  • Jajka (farby)

  • Skóra (rękawice, buty, paski, portfele, meble, materiały rzemieślnicze, uchwyty, albumy na zdjęcia, ramki na zdjęcia)

  • Pióra (poduszki, pierzyny, kurtki, biżuteria)

  • Kości (w zastawie)

  • Owady (kosmetyki, przedmioty barwione, guma do żucia)

  • Futro (podszewki)

  • Perły (biżuteria)

  • Składniki mleczne (pasty do zębów itp.)

Obecnie nasi przyjaciele i rodzina już wiedzą, żeby nie dawać nam nie-wegańskich prezentów. W przypadku wątpliwości, pytają. Rozumieją nasze obawy, nawet jeśli nie zgadzają się z nimi. Inspiruje ich nasz wspaniały i wygodny dom. Wielu z nich nie wyobrażało sobie, że można mieć meble, które ładnie wyglądają, a nie są wykonane ze skóry czy wegańskie buty do biegania, które pasują idealnie czy etyczne materiały rzemieślnicze.

Chwalenie się tymi przedmiotami sprawia nam przyjemność.

http://www.veganmainstream.com/vegan-izing-your-home

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: