Czasami szatan przychodzi jako głosiciel pokoju

(Tłumaczenie fragmentów dwóch artykułów)

Jest wielkim altruistą, jest wielkim filantropem

Wie dobrze, gdzie cię dotknąć, kochanie, i jak lubisz być całowaną

Obejmie cię swoimi ramionami

Możesz poczuć delikatny dotyk jego bestii

Wiesz, że szatan czasami przychodzi jako głosiciel pokoju

Bob Dylan


Jason Dunn porównuje w swoim blogu organizację PETA z innymi grupami obrony praw zwierząt:

Istnieją dwie szkoły podejścia do kwestii zwierząt. Ludzie z takich grup jak PETA są welfarystami. Twierdzą, że zabijanie zwierząt jest W-Porządku, jeśli jesteśmy dla nich „mili”, zanim to zrobimy. Początkowo byłem welfarystą, ponieważ mówiąc szczerze na rynku istnieje przytłaczająca większość materiałów napisanych przez ludzi myślących w ten sposób.

Druga szkoła broni praw zwierząt. Opiera się ona na twierdzeniu, że zwierzęta nie są naszą własnością, że sposób, w jaki są traktowane, to nie jest problem. Używanie zwierząt jest problemem. Dopóki nie zaprzestaniemy używania ich, one zawsze będą cierpiały. Co więcej, jakiegokolwiek używania zwierząt nie da się obronić z punktu moralności. Każdy argument wspierający używanie zwierząt, które są „szczęśliwe” i dobrze traktowane, nadal podtrzymuje pozycję zwierząt jako mienia/należącego do nas przedmiotu. Dopóki nie przestaniemy uważać, że zwierzęta są naszym dobytkiem, wykorzystywanie ich nigdy się nie skończy. Nie ma znaczenia, jak dobrze są traktowane, bo rezultat jest taki, że odbieramy im możliwość przeżycia ich własnego życia w sposób, jaki im odpowiada. Nie mamy prawa podejmować takiej decyzji.

Obrońcy praw zwierząt, czyli ludzie, którzy nie są ani starej szkoły welfarystami ani nowymi-welfarystami, twierdzą, że musimy obalić wszystkie formy wykorzystywania zwierząt, redukujące je do rzeczy lub naszej własności. Byłoby bez sensu, gdyby obrońcy praw zwierząt, którzy popierają abolicjonizm, wspierali jakikolwiek rodzaj welfaryzmu.

PETA i tym podobne Vegan.com i Vegan Outreach etc., są nowymi-welfarystami, ponieważ ich słowa i czyny mają wpływ na kontynuację kwalifikacji zwierząt jako naszej własności. Niezależnie od tego, jak określają swoje cele na rzecz praw zwierząt, to skutkom ich słów i działań nie mogą zaprzeczyć.

Krzywdy wyrządzone w ten sposób „nie-ludziom” są wielorakie. Tutaj podaję przykład pochodzący ze strony PETA – “GoVeg” Vegetarian 101:

„Jeśli masz zamiar przejść na dietę wegetariańską stopniowo, najważniejszymi produktami, które należy ze swojej diety wykluczyć najpierw są drób i jaja. Chociaż wiele osób uważa, że najpierw należy zaprzestać spożywania „czerwonego mięsa” i produktów mlecznych, to jednak tak nie jest. Przez wykluczenie drobiu ze swojej diety, oszczędzisz dużo więcej zwierząt. Ponieważ kurczaki są takie małe, przeciętny mięsożerca jest odpowiedzialny za śmierć wielu więcej kurczaków niż krów.”

Jaką informację otrzyma osoba, która odwiedzi stronę PETA? Czy zrozumie ona, że zwierzęta są czującymi istotami, które pragną żyć swoim życiem, tak jak potrafią, w sposób dla nich odpowiedni? Nie. Zrozumie, że zwierzęta są nasze, że są naszą „własnością”, którą należy chronić i o którą trzeba się troszczyć, chociaż to oznacza trzymanie ich w klatkach i zabijanie ich, co uważamy za konieczność.

Tak więc PETA i tym podobne grupy stanowią część problemu, a nie część rozwiązania tej sytuacji.

http://timgier.com/2010/08/05/sometimes-satan-comes-as-a-man-of-peace/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: