Powiedz mi, że to jest ewolucja

Tłumaczenie artykułu Tima Gier ”You Tell Me That It’s Evolution”


Jest taki powtarzający się argument, który weganie (i wegetarianie też) ciągle słyszą, że ewolucja ukształtowała człowieka pod względem spożywanej żywności. Mimo że konkretny argument może przybierać różne formy, w zasadzie zawsze sprowadza się do tego:

W wyniku ewolucji, stało się dla ludzi nienaturalne nie jedzenie mięsa, i dlatego powinniśmy jeść mięso. Jest to dla nas właściwa dieta.

Czy ludzie ewoluowali do jedzenia mięsa?

Zanim postaramy się zrozumieć, co skamieniałości mają nam do powiedzenia na temat ewolucji, będzie pomocne, jeśli najpierw wyjaśnimy sobie, co rozumiemy jako ewolucję.

Ludzie nie ewoluowali, żeby robić cokolwiek. Teoria ewolucji opisuje coś, co już się stało, albo przewiduje to, co najprawdopodobniej stanie się w przyszłości i wyjaśnia, w jaki sposób te obie rzeczy zaistniały/zaistnieją. Teoria ewolucji jednak nie sugeruje, że istnieje jakiś cel w tym procesie czy że jakakolwiek żyjąca istota ewoluuje, aby być czy robić cokolwiek. Innymi słowy, ewolucja opisuje, jak sprawy się mają, a nie dlaczego są takie jakie są.

Na przykład, rekiny są rekinami od dawien dawna. Rekiny mają takiej wielkości mózg, taki zmysł wzroku i węchu oraz zdolność poruszania się i wszystkie inne cechy, by mogły żyć sobie zupełnie dobrze jako rekiny. Ewolucja nie myśli o tym, żeby je przesunąć na wyższe miejsce w łańcuchu pokarmowym czy skierować je w stronę jakiegoś postępowego celu. Rekiny są bardzo dobrze przystosowane do życia w swoim środowisku. Wydajnie eksploatują zasoby, jakie są im dostępne.  Ewoluowały z czasem, ale rekiny z pradawnych czasów  w najistotniejszych cechach były bardzo podobne do współczesnych rekinów.

Co takiego robi więc ewolucja?

Ewolucja nie robi nic, bo ewolucja nie jest „czymś”, co działa w świecie. Jest ona opisem procesów występujących w świecie.

Rekiny przystosowały się do różnych nacisków w swoim środowisku, które zagrażały ich przetrwaniu. Indywidualne rekiny tego nie uczyniły, ale „rekiny” jako populacja tego dokonały.

Wyobraźcie sobie, że 200 milionów lat temu „rekiny” żyły przeważnie w zbiornikach słodkowodnych, a nie w słonych oceanach. Coś zdarzyło się, co zagroziło ich środowisku – może epoka lodowcowa zamroziła ogromne ilości wody i rozmiary słodkowodnych jezior i stawów drastycznie zmalały. Populacja rekinów stanęła przed groźbą wyginięcia. Możemy sobie wyobrazić, że chociaż słone oceany również się zmniejszyły, nie uległy takim zmianom jak jeziora.

Teraz załóżmy, że niektóre pojedyncze rekiny uległy dziwnej mutacji (można nazwać to wadą wrodzoną), która pozwoliła im przetrwać w słonej wodzie. Normalnie te rekiny nie przetrwałyby, ale nie są to normalne czasy i co było kiedyś przeszkodą, teraz stało się korzyścią. Tak więc, ponieważ były lepiej przystosowane do życia w słonej wodzie, która była bardziej dostępna niż słodka woda, z powodzeniem rozmnażały się, a w tym samym czasie, rekinów ściśle słodkowodnych było coraz mniej. Słodkowodne rekiny zostały skazane na środowisko, które kurczyło się i musiały walczyć o coraz uboższe zasoby. Mutanty przystosowane do życia w słonej wodzie miały obfitość wody i pokarmu.

Zmutowane rekiny przetrwały i są zdolne do przetrwania w nowym i zmienionym środowisku. Ale ewolucja nie miała takiego celu, a rekiny nie ewoluowały, aby żyć w słonej wodzie, stało się to przez przypadek.

Tak więc, czy ludzie ewoluowali do jedzenia mięsa? Nie, ponieważ ludzie nie ewoluują w żadnym celu. Nie ewoluowaliśmy, aby budować wieżowce czy czytać książki, czy prowadzić wojny. Potrafimy robić te rzeczy, ale nie zostaliśmy celowo „zaprojektowani” w tym celu. Po prostu tacy jesteśmy, i te czynności są jednymi z wielu, jakie potrafimy wykonywać.

Czy ludzie ewoluowali poprzez jedzenie mięsa?

To już jest lepsze pytanie, i wielu ludzi chce wierzyć, że tak, ale chciałbym, abyście wzięli pod uwagę ten cytat:

Niedawne badania, przeprowadzone przez Pappenbeimer (1998), dotyczące znaczenia mechanizmów absorpcji w stosunku do skalowania wymiarów jelita cienkiego, poszły o krok dalej w kierunku interpretacji powyższych relacji allometrycznych. Absorpcja transkomórkowa jest niższa u dużych gatunków niż u małych gatunków, podczas gdy parakomórkowa absorpcja płynu jest większa.

Parakomórkowa absorpcja płynów może dominować u dużych faunivores (jedzących zwierzęta) o małej powierzchni błony śluzowej, podczas gdy u dużych gatunków folivorous (foliofag) stosunkowo rozcieńczony płyn jelitowy i niski poziom absorpcji transkomórkowej może zostać zrekompensowany przez wzrost powierzchni błony śluzowej, u frugivores (owocożernych) jest ona średnia.

Co takiego?? To pochodzi z artykułu On Diet and Gut Size in Non-human Primates and Humans: Is There a Relationship to Brain Size?” (O diecie i rozmiarach jelita u ssaków naczelnych nie-ludzi i ludzi: Czy istnieje związek z wielkością mózgu?), opublikowanego w czasopiśmie Current Anthropology, i jak widać, tak myślę, stara się on zrozumieć zależność między sposobem odżywiania się i ewolucją mocy naszego mózgu czy tego, co czyni nas ludźmi. Są to sprawy bardzo techniczne i byłoby błędem myśleć, że istnieją łatwe i proste odpowiedzi na bardzo skomplikowane pytania.

Intuicyjny jest pogląd, że jedzenie „bogatych w białko” zwierząt pozwoliło rozwinąć się naszej „wysokiej” inteligencji, ale naukowcy nie opierają się na intuicji, a nawet oni nie zgadzają się co do tego, na co wskazują dowody. Na każde badanie, które rzekomo dowodzi, że jedzenie mięsa przyczyniło się do tego, kim jesteśmy dzisiaj, jest inne (nawet z tego samego magazynu), które dochodzi do wniosku, takiego jak ten:

Podsumowując, H. sapiens nie wydaje się być wyjątkiem wśród ssaków naczelnych w zakresie diety i wielkości jelita. Nie ma wątpliwości, że nasz gatunek potrzebuje wartościowego pożywienia, aby zaspokoić potrzeby energetyczne, ale nie wymaga bogatszej diety niż wiele Cehidae i Cercopithecidae, które odżywiają się słodkimi owocami, zaspokajając potrzeby protein i tłuszczu przeważnie owadami. Obszary błony śluzowej, które zostały zmierzone u ludzi, nie wykazują żadnych tendencji do redukcji jelita, co umożliwiłoby uzupełnienie energii dla dużego mózgu.

Jak daleko wstecz mamy jednak sprawdzać wszystko, co mówią nam archeologia i antropologia? Jeśli potraktowalibyśmy powyższy artykuł jako instrukcję, to wszyscy powinniśmy na śniadanie zajadać karaluchy (i doprawdy w niektórych kulturach to robimy). Przegląd trajektorii ewolucji nie może nam powiedzieć nic ostatecznego na temat, co jedliśmy, kiedy i jak to wpłynęło to na, kim staliśmy się dziś. W tym sensie, nasza ocena historii diety może wyglądać raczej jak test Rorschacha, nie ujawniający, co jest prawdą, ale tylko to, w co chcemy wierzyć.

Ludzie nie ewoluowali, aby jeść mięso, bo nie ewoluowaliśmy w żadnym konkretnym celu, i choć jedzenie mięsa może przyczyniło się do naszego sukcesu jako gatunku, nie możemy używać ewolucji jako uzasadnienia dla moralnego postępowania. Przecież przetrwaliśmy ten cały czas zachowując cechy chciwości, przemocy i nienawiści. Nikt jednak nie sugeruje, że powinniśmy celebrować lub zachęcać do kultywowania tych zachowań, chociaż może być prawdą, że zwiększyły one nasze szanse na przetrwanie.

Nie jest bardziej nienaturalne powstrzymanie się od eksploatacji wszystkich zwierząt na świecie, niż powstrzymanie się od napadów na ludzi na ulicy, aby ukraść im rzeczy, których pożądamy. Tylko dlatego, że nasi przodkowie uczyniliby to 250 000 lat temu, kiedy starali się przetrwać w okrutnym i zimnym świecie, nie oznacza, że powinniśmy i że mamy prawo tak postępować obecnie.

Jeśli ewoluowaliśmy do robienia „czegokolwiek”, to z pewnością ewoluowaliśmy do myślenia wykraczającego poza nasze najprymitywniejsze impulsy i do lepszego postępowania od zachowań stworzeń powodowanych nieprzemyślanymi instynktami. Przetrwaliśmy na tej planecie, ponieważ mamy zdolność do racjonalnego myślenia, wyobraźnię, która pozwala nam zobaczyć lepszą przyszłość i zdolność do odtworzenia naszego własnego środowiska.

Niektóre osoby pewnie pragną postrzegać ewolucję jako pretekst do zachowania natury przemocy pochodzącej z pradawnej historii. Ja wybrałem, aby ją postrzegać jako naszą najlepszą nadzieję, by wyrwać się z tych łańcuchów i wkroczyć w pokojowe jutro.

Weganizm jest dla każdego.

http://timgier.com/2010/07/17/you-tell-me-that-its-evolution/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: