PETA radzi, jak przygotować się na sądny dzień…

Jak już prawie wszyscy wiedzą, pod koniec grudnia 2012 ma nastąpić sądny dzień. Czy to według kalendarza Majów, czy też innych źródeł, podobno nie zostało nam dużo czasu. Jeden ze scenariuszy jest taki, że wywołane masową hodowlą zwierząt na mięso (czy to z racji karmy czy też gazów cieplarnianych) zmiany klimatyczne osiągną punkt krytyczny i doprowadzą do coraz silniejszych katastrof. Resztę zostawmy wyobraźni.

Parę tygodni temu kupiłam śliczną różową sól. Po przyjściu do domu, przeczytałam na etykietce: ,,300 milionów lat temu, ogromny ocean pokrywał miejsce, gdzie obecnie znajdują się Himalaje. Sól z nieskażonego oceanu zachowała się jako duża krystaliczna formacja.”

Dzisiaj natomiast przeczytałam w Gazecie Wyborczej: „Romain Vullo z Uniwersytetu w Rennes dokonał odkrycia w kopalni w Charente-Maritime w południowo-zachodniej Francji. Około 100 mln lat temu w tym miejscu rósł tropikalny las.”

Czyli 300 mln lat temu w Himalajach pływały delfiny, a 100 mln lat temu w okolicach Riwiery biegały słonie, w uproszczeniu.

Do tych rozważań nakłonił mnie artykuł na temat nowej akcji organizacji broniącej praw zwierząt PETA (People for Ethical Treatment of Animals – Ludzie na rzecz etycznego traktowania zwierzą).

PETA widocznie też bierze te ostrzeżenia na poważnie, bo niedawno wysłała list do pana Vicino, właściciela firmy budującej bunkry podziemne na wypadek katastrofy. Firma obecnie jest w trakcie ukończenia budowy bunkra gdzieś pod pustynią Mohave Desert. List ten wzywa do zaopatrzenia bunkrów tylko w wegańskie zapasy. Za opłatą, około 200 osób może szukać schronienia przed żywiołowymi klęskami i katastrofami spowodowanymi przez człowieka, w ogromnej sieci bunkrów. (Oficjalna strona firmy kładzie duży nacisk na głośny apokaliptyczny rok 2012.)

„Niezależnie od tego, czy mieszkasz w podziemnym bunkrze czy w penthousie, najlepszym sposobem, żeby być pewnym, że wciąż będziesz na tym świecie za rok, jest odrzucenie mięsa i zostanie weganinem” mówi wiceprezes PETA Tracy Reiman. „Będąc na diecie wegańskiej, ci, którzy przetrwają w bunkrze, będą w lepszym stanie, aby przystosować się do post-apokaliptycznego świata i pomogą położyć kres scenariuszowi końca świata, który zwierzęta na farmach przemysłowych i w rzeźniach przeżywają codziennie.”

http://www.mnn.com/lifestyle/arts-culture/stories/peta-urges-doomsday-bunker-builder-to-stock-vegan-food

http://www.terravivos.com/

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: