Wegańskie dowcipy

Nie zjem nic, co chodzi, biega, podskakuje, skacze czy pełza. Jak Bóg mi świadkiem, sam pełzałem przy kilku okazjach, i naprawdę cieszę się, że nikt mnie nie zjadł – Alex Poulos J

http://www.happycow.net/humor.html

Nietoperz stoi do góry głową.

Inne nietoperze patrzą na niego i dziwią się niezmiernie:

– A ty co? Odbiło ci? Czemu nie wisisz głową w dół?

– Trenuję jogę!

Al Gore rozpoczął produkcję mrożonek wegańskich.

Ilu mięsożerców potrzeba, żeby wymienić zarówkę?

Żadnego, oni nie chcą, żeby ich oświeciło.

Weganin spotyka przyjaciela po latach. Ten dowiedziawszy się, że kolega nie je jaj, zaczyna się nabijać: – Hehe, to co ty jesz? Jaja na bekonie ci już nie smakują, ani jaja na twardo? – Każdy je to, czego mu brakuje – odpowiada weganin (dowcip z życia wzięty).

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: