Weganie bez jaj

Rozmawiając z piekarzem, dopytywałam się, czy bułki, które sprzedaje, zawierają jajka. Miał dwa rodzaje pieczywa – zwykłe, bez jajek, i maślane z jajkami.

Zaciekawił się, dlaczego o to pytam. Odpowiedziałam, że nie lubię zabijania, na co on stwierdził, że jajka to nie zabijanie. Naprawdę? Jajko to komórka jajowa i stanowi jedną z faz rozwoju nowego osobnika u wielu gatunków zwierząt, w tym kur. To już mało apetyczne.

Załóżmy, że te jajka są niezapłodnione. Ale teraz zastanówmy się nad procesem produkcji tych jaj, bo nie pochodzą one od kurki nioski, drepczącej po wiejskim podwórku. Zacznijmy od momentu, kiedy na fermach przemysłowych zabiera się jaja specjalnie hodowanym sztucznie zapłodnionym kurom, umieszczonym w długim korytarzyku z ruchomą podłogą, z którego kury zostają wypchnięte natychmiast po zakończonym procesie składania jaj. Jaja te następnie wkłada się do inkubatora, by wylęgły się kurczęta. Co dalej? Na scenę wkracza tak zwana sekserka. Segreguje ona kurczęta wg płci, zachowując osobniki płci żeńskiej jako przyszłe kury nioski, a oddziela osobniki płci męskiej, które jako nieprzydatne dla produkcji jaj zostają… żywcem zmielone lub żywcem wrzucone do wrzątku i przerobione na karmę dla naszych psów i kotów.

Kury nioski w tzw. hodowli klatkowej (jajka w Polsce w 90% pochodzą z takich miejsc) żyją stłoczone w ciasnych klatkach. Przycina im się bardzo czułe, delikatne dzioby bez znieczulenia, spędzają tam 2 lata bez możliwości ruchu, rozprostowania skrzydeł, kalecząc się o klatki, czasem dusząc się między prętami, tracąc pióra.

Kupując jajka lub produkty zawierające jajka wspieramy przemysłową produkcję, przyczyniamy się do przeogromnego cierpienia zwierząt i degradacji środowiska.

Na pewno zapytasz, no dobrze, ale jak nie upiec ciasta na święta czy urodziny? A co z kluskami, jajecznicą, naleśnikami, które są fundamentalną częścią kuchni polskiej? Zapraszam na bloga ‘bądź weganinem.blox.pl’ z przepisami kuchni wegańskiej, gdzie jest mnóstwo wypróbowanych przepisów, od jajecznicy z tofu po wegańską rybę w occie i najróżniejsze ciasta.

Tak więc rezygnacja z jajek nie jest aż tak traumatyczna. A może dzięki twojej decyzji kilka kur uniknie losu bolesnego życia w brudnej malutkiej klatce, gdzie musiałyby jeść przetworzone na karmę szczątki zmarłych ze stresu lub choroby towarzyszek. Niewielki krok w stronę współczucia dla innych istot zapewni ci wewnętrzny spokój, uczucie zadowolenia i czyste sumienie. Cóż więcej nam potrzeba?

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: