Rozważania o polowaniach na wilki

W tych pierwszych dniach nowego roku postępuje kontynuacja działań tzw. cywilizowanych ludzi w kierunku dalszego wyniszczania środowiska naturalnego i powolnego tępienia wszystkiego, co żyje w tymże środowisku.

W szwedzkiej prasie czytamy, że 12 tysięcy żądnych krwi myśliwych wyruszyło dzisiejszej nocy, czyli 1 stycznia, na polowania, na które rząd wydał zezwolenie. Można by się spodziewać, że to jest jakieś niesamowite, cudowne rozmnożenie, któregoś ze zwierząt, zamieszkujących lasy. Ale nie, to o wilku mowa, który się wcale zbytnio nie rozmnożył, a wręcz przeciwnie. Owych 12 tysięcy żądnych krwi i podniety, otrzymało pozwolenie na zabicie 27 wilków. Pozostały stan wilków po polowaniu – 210 sztuk. Związek Ochrony Zwierząt natychmiast wystosował protest, a także skierował skargę do Sądu Unijnego, prosząc o zbadanie sprawy pod kątem popełnienia przez rząd szwedzki przestępstwa, z punktu widzenia ochrony środowiska naturalnego oraz ochrony zwierząt.

Powyższe wydarzenie spowodowało masowy protest forumowiczów, grzmiących o niecywilizowanych metodach pozbywania się zwierząt, będących pod ochroną i ‘nielicznych liczebnie’. Podawano za przykład metody z innych krajów, jak np. USA, gdzie dzikie zwierzęta, które podchodzą zbyt blisko osiedli i domów, są przewożone helikopterami na tereny bardziej oddalone od ludzkich zabudowań.

Dla mnie osobiście, to wydarzenie było kolejnym przykładem okrucieństwa, zwłaszcza ten rodzaj zabijania – dla uciechy, statusu, trofeów, dreszczyku. Dlaczego? Jestem weganką.

Co myśli i co czuje myśliwy, gdy kieruje swoją broń na sarnę z małymi? Odpowiedź jest, w większości nic. Znam jednego myśliwego, chociaż, od kiedy jednoznacznie określił się, co do poczucia winy, albo raczej jego braku, mam jednego znajomego mniej. W dzisiejszej rzeczywistości, samemu dokonuje się wyboru, by być myśliwym. Ani strach przed drapieżnym zwierzem, ani głód nie mogą być przyczyną wyboru tej drogi życia, przynajmniej w krajach europejskich. Tak więc kim są ci ludzie, którzy z taką werwą zabijają inne, czujące z stworzenia. Czy zabiliby swojego psa czy kota z taką samą obojętnością?

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: